gosiaczkowo

Ja po minucie noszenia dostaje załamania nerwowego.
Nie xD Dobra ... po którejś drzemce miałem LD jednak nw czy był to udany WILD ale najprawdopodobniej nie . No więc leże szum na uszach słyszę , obracam się słyszę otwieranie drzwi , widze kolege siedzącego pod drzwiami , zaraz drugiego . I jeszcze jednego , no ale uświadomiłem się że mogę się poruszać a w tle były hipnagogi . Ten LD był o tyle dziwny gdyż za nic nie mogłem wyjść z pokoju : | Ciekawe jest to że gdy przeszłem przez pokój to był mój drugi pokój . Niczym w filmie "cube"



Noo, blisko do LD, ale za dużo rojeń żeby uznać to za takowy. Na dodatek płytki, bo słyszałeś jeszcze kotwicę we śnie. W każdym razie do przodu

LD to był napewno . Tyle że zastanawiałem się czy z WILD'a . No ale jednak nie : / A do tego że nie był to WILD zajeło mi trochę czasu na jawie . Mam bardzo często złą interpretację faktów i moim zdaniem we śnie mi się to nasila . Incestus masz mylne pojęcie o snu o LD wdg mnie , już ci to pisałem : D Tamten LD z chwilą świadomości i brgnięciem razem z fabuła snu był snem o LD . Ale to np. nie . Miałem świadomość podejmowanych czynów. Myślałem co by tu zrobić . Jak się wydostać . No to najpierw mówiłem : "Chcę się przenieść do LD" (tak wiem , byłem już w LD . Ale jak mówie - zła interpretacja faktów , nie mam szybkiego myślenia) a później próbowałem przejść przez ściane . Ale byłem w takim "cube" xD gdzie był tylko mój pokój.
Ha, gdybyś miał chociaż jedno absolutnie świadome LD to byś sam to zakwalifikował do snu o LD. Tak jak ci wtedy odpowiedziałem - pamięć faktów może być w LD różna, ale interpretacja nie może być inna niż ta na jawie. Nie wiedziałeś, że już jesteś we śnie, mimo że zachowywałeś się tak, jakbyś kontrolował rzeczywistość. Miałeś samoświadomość i kontrolę, ale nie było podstawowej orientacji we śnie. Tak czy inaczej, takie sny należą do spektrum snów świadomych, jestem pewny, że sam wkrótce zauważysz różnicę.
Eh , dalej nie rozumiesz : < Pamięć miałem prawie idealną . Ale ja na złą interpretację faktów cierpię nawet na jawie . Po obudzeniu dalej nie byłem pewny co to było . Ty masz już wieloletnie doświadczenie więc napewno masz bardziej świadomie LD . I niewiem czy zauważe różnice bo lepszy LD mogę mieć chyba tylko przez WILD'a . Były LD gdzie miałem logiczne myślenie dobre, w innych mniej . W każdym razie zawsze były to podejmowane przeze mnie decyzje.
Też tak miałem, nazywałem wszystko takimi samymi LD, ale po czasie zrozumiałem jaka była między moimi snami różnica w pułapie świadomości. Poziom świadomości we śnie nie zależy tylko od techniki, zależy też od doświadczenia. Świadomość we śnie należy porównywać ze stanem pełnej świadomości na jawie, czyli z taką jaką masz teraz, a nie zaraz po przebudzeniu się, będąc jeszcze otumanionym.
Ok rozumiem , myślałem że coś ze mną nie tak jak mam nie pełnej świadomości LD . Może zaznam tej pełnej świadomości i poczuję prawdziwe LD , właśnie techniką WILD . Dzisiaj miałem obudzić się po 4 h snu , obudziłem po 3h sam , czułem się odrazu wyjęty z marzenia sennego , dobrze go pamiętam. Myśle że to wspaniały czas na WILD'a


EDIT : Jeszcze pytanko : Czy w moim LD super HD (lepszy zmysl wzroku niz w realu, nie przesadzam) mogłem mieć wyższa świadomość niż w normalnych?
dnia Sob 10:38, 09 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Jakość nie ma nic wspólnego ze świadomością, świadomośc odpowiada jedynie za rozpoznanie jakości, tzn w niskiej świadomości będzie ci się wydawało, że sen jest dobrej jakości,a po obudzeniu zdasz sobie sprawę, że wszystko wyglądało kreskówkowo i nie kojarzysz detali. To samo tyczy się ludzi, którzy twierdzą, że mieli LD w lepszej jakości niż rzeczywistość - mieli po prostu zaburzoną ocenę

Jakość snu najbardziej zależy od kontroli, ta z kolei jest do pewnego stopnia przeciw proporcjonalna do świadomości - im mniej świadomości, tym też mniej obaw i więcej pewności, tak jak w stanie po paru piwkach.
No właśnie ja po obudzeniu sądziłem to samo : Jakość obrazu lepsza niż w realu . To było możliwe bo mam wade wzroku i widze "prawie" w HD xD Tam było wszystkie takie ostre że nie dowierzałem . Pamiętam ten krótki LD doskonale
